Sarajewski blues i mostarska cicha wojna
Po 7 latach nieobecności wracam do Bośni i Hercegowiny nie tylko po to, by odpocząć, ale również dlatego, by sprawdzić, jak zmieniły się Sarajewo i Mostar oraz ich mieszkańcy. Perspektywy tych dwóch eksponowanych miast nie dają mi legitymacji, by uciekać się do jakichkolwiek diagnoz dotyczących całego kraju. Natomiast zebrałem garść obserwacji, które dały mi do myślenia i wydają się warte podzielenia z Wami.